• Wpisów: 30
  • Średnio co: 37 dni
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 22:57
  • Licznik odwiedzin: 1 087 / 1174 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
sogayish
 
Jak śmiecie być szczęśliwi
tu, pod nosem MYM
gdzie ja tylko
popadam
w egzaltowane zachwyty.
 

sogayish
 
Jaki idota!
popłakałem się.
bo znalazłem go na EnKa.
I nie wiem czy cokolwiek z tego będzie.
Ale mam
N
A
D
Z
I
E
J
Ę
 

sogayish
 
Skoro
WIEDZIAŁEM ŻE TAK BĘDZIE
to dlaczego teraz czuję się zawiedziony?
 

sogayish
 
Miłość to
NUDNE PRZYZWYCZAJENIE DO POWTARZANIA NA OKRĄGŁO TYCH SAMYCH RZECZY.
 

sogayish
 
Nareszcie znalazłem kogo trzeba.
To znaczy nie tak, że jestem zakochany na zabój. Prawdę powiedziawszy, nie wróżę długiej przyszłości temu związkowi.
Ale nie chcę myśleć o tym co będzie. Cieszę się chwilą prawdziwego szczęścia, które zwykle trwa krótko.

Tekst dnia:
On: Mogę Cię pocałować? [po raz pierwszy w życiu ktoś zadał mi to pytanie]
ja: (łamiącym się głosem) Nie
no i chwilę później oczywiśćie całowaliśmy się ;)
móóóóóój Krzyś ;*;)
 

sogayish
 
czuję obrzydzenie
do siebie.
 

sogayish
 
Ja chcę do Londynu :(
  • awatar Bezimienny: Tam potężna zima teraz jest. -1. Katastrofa i totalny paraliż
Pokaż wszystkie (1) ›
 

sogayish
 
"Na to na prawdę nie ma reguł.
Dwie osoby się spotykają, i dla jednej ty będziesz coś po prostu
udawał i wymyślał i stwarzał siebie jakoś nadzwyczajnie i to nie trafi
choćby nie wiem co, choćbyś ty obiektywnie robił wspaniałe rzeczy i (...) mógł zrobić
dla tej osoby wszystko.
Ale co to znaczy?
Może ona wcale tego nie chce?"
 

sogayish
 
Zacznijmy od tego, że jestem wkurwiony.
Prostowałem przez godzinę włosy (nie mam wcale takich długich, więc nie wiem dlaczego zajmuje mi to tak dużo czasu)... a tu nagle okazuje się że nie.
Nie spotykamy się dzisiaj.
Bo Domi coś nie pasuje.
Noż....... mogła dać znać wcześniej to bym się nie bawił w salon kosmetyczny.
I jeszcze na dodatek dała mi znać przez Madzię.
Na domiar złego, ta zdzira cały czas bezczelnie siedziała na en-ce.
A mam zdzirę w dupie... :P
Tydzień temu nie spotkaliśmy się z mojego powodu, ale przecież to nie moja wina bo byłem chory...
Z resztą mniejsza z tym :D
Niech się wali na cycyki, ważne żeby tylko nie zawiodła mnie w związku ze studniówką.

Poza tym wkurwił mnie Tomaszek.
Co on sobie myśłi!?
Miał mi wczoraj napisać smsa o której się widzimy.
A skończyło się na tym, że napisał mi na gg czy poniedziałek mi pasuje.
A mam go gdzieś! Nie odpisałem.
To w końcu on ma te 24 lata, a nie ja, więc jemu powinno bardziej zależeć na tej znajomości (Tomaszek to ktoś inny niż ten mój "były" ze wpisów poniżej).

Tak, zdaję sobie z tego sprawę, że z takim stostunkiem pewnie nie prędko kogoś znajdę ;)

I want to be rich and I want lots of money
I don’t care about clever I don’t care about funny
I want loads of clothes and fuck loads of diamonds
I heard people die while they're trying to find them
 

sogayish
 
4my W.
Yeah, at least she never let me down.